Dobra Nauka: Wodór z wody

Dobra Nauka: Wodór z wody

Opublikowany

Przewiduje się, że w 2043 roku skończy się era paliw kopalnych. Węgiel, ropa i gaz, które napędzają nasz świat, wkrótce mogą doprowadzić do ekologicznej katastrofy. Po wyczerpaniu zasobów, światową gospodarkę dotknie prawdopodobnie największy i najpoważniejszy kryzys w dziejach. Na szczęście, już teraz, naukowcy pracują nad tym, by uniknąć tak czarnego scenariusza.

Zespół chemików z Uniwersytetu Łódzkiego, pod kierownictwem prof. Grzegorza Mlostonia, prowadzi badania, które mogą przyczynić się do zrewolucjonizowania światowego rynku paliw. Jeśli uda się opracować metodę taniej produkcji wodoru, idealnego paliwa, nie będzie trzeba już zanieczyszczać środowiska spalinami. Zmieni się również ogromnie kształt światowej gospodarki, opartej obecnie o nieodnawialne źródła energii.

Wodór to idealne paliwo, które - perspektywicznie - mogłoby zastąpić nośniki energii w postaci węglowodorów czy też paliw stałych.

prof. Grzegorz Mlostoń

- Istnieje wiele sposobów wytwarzania wodoru metodami chemicznymi, a jedną z najbardziej znanych jest elektrochemiczny rozkład wody. Niestety proces ten jest bardzo kosztowny ze względu na wysokie nadnapięcie, które trzeba zastosować przy redukcji jonu wodoru do wodoru cząsteczkowego – wyjaśnia prof. Grzegorz Mlostoń.
Problem ten nakłonił naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego do poszukania innego, tańszego, sposobu produkcji wodoru. Pojawiła się już pierwsza hipoteza, która być może doprowadzi do prawdziwego przełomu. Do redukcji jonów wodorowych do atomu wolnego pierwiastka wodoru wykorzystać można występujące w naturze tzw. hydrogenazy.

Hydrogenazy stanowią rodzaj enzymów znalezionych w niektórych organizmach żywych, które zdolne są katalizować proces redukcji jonów wodorowych do wolnego wodoru przy bardzo niskim nakładzie energii.

prof. Grzegorz Mlostoń

Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego, opierając się na jednym z modeli hydrogenaz chcą stworzyć związek imitujący ich działanie. Czyli w skrócie – kontrolowany, i niemal darmowy, mechanizm wytwarzania wodoru. Miejmy nadzieję, że wkrótce technologie kojarzone wyłączenie z sciene-fiction, staną się rzeczywistością.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Zrozumieć edukację przed 1918 rokiem

temu

Pedagodzy z Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego kierują wyjątkowym projektem, przygotowanym z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Projekt „Edukacja, oświata i wychowanie w kształtowaniu polskiej nowoczesności i niepodległości w latach 1905-1918” uzyskał dofinansowanie jako jeden z dziesięciu w Polsce w konkursie MNiSW „Szlakami Polski Niepodległej”. Tym samym, zdystansował 45 innych, które nie uzyskały finansowania.  
Dobra nauka: Jak zapobiegać kryzysom finansowym?

temu

Na to pytanie spróbuje odpowiedzieć dr Mariusz Górajski z Katedry Ekonometrii Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ. Z wielkimi kryzysami finansowymi, które zagrażają gospodarkom narodowym dr Górajski zmierzy się w projekcie „Odporne i wrażliwe na ryzyko optymalne reguły polityki makroekonomicznej w modelach z niepewnością parametrów”.
Dobra Nauka: Łódzcy naukowcy zbadają średniowieczną literaturę Słowian

temu

Zespół językoznawców, literaturoznawców i historyków  z kilku jednostek Uniwersytetu Łódzkiego, we współpracy z naukowcami z zagranicy, zbada „Literaturę polemiczną Słowian prawosławnych w średniowieczu”. Badania zostaną wykonane dzięki grantowi NCN Harmonia.
Dobra nauka: Proza staroangielska bez tajemnic

temu

Naukowcy z Wydziału Filologicznego UŁ pod kierownictwem dr Anny Cichosz zbadają staroangielskie teksty pisane prozą pod kątem składni (czyli struktury zdań) oraz różnic frazeologicznych (powtarzalnych połączeń międzywyrazowych).

UŁ komentuje: Trzecie przejście demograficzne

„Trzecie przejście demograficzne” to termin ukuty przez D. A. Colemana na określenie zmian etnicznych i wyznaniowych, występujących w dzisiejszej Europie w konsekwencji masowego napływu ludności. Obok migracji, do czynników wpływających na te zmiany, należą również różnice w poziomie dzietności oraz zjawisko homogamii, czyli migracji małżeńskich, mających na celu połączenia imigrantów i ich przyszłych małżonków z ich kraju pochodzenia.