Polski rezerwat przyrody ze stacją badawczą w Kolumbii – zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe?

Polski rezerwat przyrody ze stacją badawczą w Kolumbii – zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe?

Opublikowany

Niezupełnie. Grupa zapalonych naukowców z dwóch polskich instytucji naukowych udowadnia, że ten cel jest w zasięgu ręki.

Rezerwat ma zajmować obszar około 30 hektarów i będzie położony po wschodniej stronie Andów, w rejonie górskim, około 30 km w linii prostej od Puszczy Amazońskiej. Teren ten to górski las deszczowy, zamieszkany m.in. przez niedźwiedzie andyjskie, liczne gatunki ptaków, płazów, gadów, setki gatunków owadów, a nawet jaguary.
Pomysł utworzenia polskiego przyczółku naukowego w Ameryce Południowej narodził się z… miłości do storczyków. Badania nad tymi kwiatami ze szczególnym oddaniem od lat prowadzi dr hab. Marta Kolanowska z Uniwersytetu Gdańskiego. Las deszczowy w Kolumbii  to  miejsce występowania licznych gatunków tych roślin, w tym takich, które na tym obszarze zostały odkryte i opisane jako nowe dla nauki (szczególnie o jednym z nich, Telipogon diabolicus, było głośno w mediach na świecie, co wynikało z charakterystycznej budowy kwiatu, kojarzącej się z „maską diabła”).
Storczyk Telipogon Diabolicus, Instytut Badań nad Bioróżnorodnością

Storczyk Telipogon Diabolicus, Instytut Badań nad Bioróżnorodnością

O projekcie opowiada dr Radomir Jaskuła z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, od początku zaangażowany w inicjatywę utworzenia polskiej stacji badawczej w Kolumbii.
- Marta Kolanowska jeździ do Kolumbii regularnie od 5 lat. Pewnego dnia w gronie kolegów, naukowców z Polski i zagranicy, podzieliła się spostrzeżeniem, że las deszczowy to raj dla biologów, a w tym rejonie brakuje stacji badawczych. Najbliższe stacje (amerykańskie i niemieckie) znajdują się w Kostaryce. Zapadła więc szybka decyzja, by założyć fundację i zebrać fundusze na wykup fragmentu lasu tropikalnego – opowiada Radomir Jaskuła.    
I tak, niespełna rok temu, w styczniu 2017 r. powstał Instytut Badań nad Bioróżnorodnością http://www.biodiversityresearchinstitute.org.pl/. Dr Jaskuła jest w nim jak dotąd jedynym zoologiem, a także członkiem Rady Naukowej fundacji. Oprócz polskich naukowców fundację zasilili również Czesi, a także Francuz i Ekwadorczyk.  
Instytut Badań nad Bioróżnorodnością jest  fundacją non-profit. Celem fundacji są badania naukowe, głównie nad zróżnicowaniem organizmów żywych, ochrona bioróżnorodności i wspieranie lokalnych społeczności w tworzeniu obszarów chronionych oraz edukacja w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Fundacja zbiera pieniądze na wykup fragmentu tropikalnego lasu i utworzenie stacji badawczej poprzez dobrowolne składki osób, którym bliska jest przyroda i dbanie o jej zasoby w tak wyjątkowych miejscach jak m.in. lasy deszczowe.
- W samej Kolumbii występuje około 10% wszystkich gatunków roślin, jakie poznano na świecie, a na terenie planowanego rezerwatu znajduje się więcej gatunków drzew, niż w całej Polsce. Oczywiście różnorodność flory przekłada się na faunę, ciągle jeszcze bardzo słabo poznaną w tym regionie – mówi dr Radomir Jaskuła.
- Planowana stacja badawcza będzie pierwszą tego typu inicjatywą polską w tej części Ameryki Południowej (na ogół pozwalają sobie na to jedynie Amerykanie) i jedną z niewielu polskich stacji na świecie, a jej celem jest umożliwianie prowadzenia badań naukowcom z naszego kraju, ale i nie tylko. Co więcej, stacja ma pełnić funkcję bazy turystycznej, dzięki czemu liczymy na skuteczną promocję regionu i przez to lepszą ochronę unikalnych siedlisk, flory i fauny tego obszaru – dodaje badacz.
Pomagając innym, fundacja jest aktywna również w Polsce i prowadzi działania o charakterze edukacyjnym, m.in. poprzez organizację takich inicjatyw, jak konkurs „Owad w obiektywie”. Wspiera też konferencje biologów Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ - BioOpen i CESAMIR.
Instytut aktywnie szuka partnerów i sponsorów, którzy mogliby wesprzeć jego działania (np. stacja badawcza wymagać będzie doposażenia sprzętem). Ma dla takich firm i osób ciekawe propozycje,  istnieje m.in. możliwość opisania nowego dla nauki gatunku na czyjąś cześć.
- W regionie, gdzie planujemy rezerwat, rząd kolumbijski planuje przeprowadzić trasę ekologiczno-edukacyjną. Co ważne, społeczność lokalna jest także przychylna naszym działaniom, a kiedy spotka się grupa zapaleńców, skupiona wokół wspólnego celu, wszystko jest możliwe – puentuje biolog.
Wesprzyj fundację:
https://pomagam.zrzutka.pl/utworzenie-rezerwatu-przyrody-las-tropikalny-w-kolumbii
http://www.biodiversityresearchinstitute.org.pl/donate

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
UŁ komentuje: Góra lodowa – co można w niej znaleźć?

temu

Góra lodowa 4 razy większa od Londynu oderwała się od szelfu antarktycznego i powoli od niego odpływa. To szansa dla naukowców, by zbadać co kryje się wewnątrz obiektu nazwanego Larsen C Iceberg A68. Szczęśliwcami są Brytyjczycy, którzy pod kierownictwem dr Katrin Linse będą w lutym 2018 roku zgłębiać tajemnice tego obiektu. O tym czego można dowiedzieć się prowadząc takie badania mówi prof. Magdalena Błażewicz z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska.
Biomonitoring i biotechnologie ekologiczne

temu

Biomonitoring i biotechnologie ekologiczne to nowy kierunek studiów na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego. 
Brus - co dalej? Rekomendacje eksperta WZ UŁ

temu

Historyczne i obecne funkcje BrusaBrus to położone w granicach administracyjnych Miasta Łodzi osiedle, które kiedyś stanowiło odrębną jednostkę osadniczą (małe miasto), a po II wojnie światowej zostało przyłączone do Łodzi. Na obszarze Brusa aż do 2009 r. znajdował się p
Sesja - jak się uczyć efektywnie?

temu

Styczeń i luty to okres wzmożonej pracy dla uczniów i studentów. Uczniowie zaliczają semestr, a studenci przygotowują się do sesji. Efektywne metody nauki to zagadnienie istotne dla wszystkich tych, którzy uczą się i zaliczają egzaminy.

Nagroda im. prof. T. Kotarbińskiego. Siła polskiej humanistyki

Przed nami kolejna, czwarta edycja Nagrody im. Pierwszego Rektora Uniwersytetu Łódzkiego prof. Tadeusza Kotarbińskiego. Za 10 miesięcy Kapituła Konkursowa ogłosi, kto jest autorem najlepszej pracy naukowej z zakresu nauk humanistycznych w Polsce.