Gospodarka cyrkularna – nowa lekcja do odrobienia przez wszystkich

Gospodarka cyrkularna – nowa lekcja do odrobienia przez wszystkich

Opublikowany

Jak podaje Komisja Europejska, od lat 60-tych światowa produkcja plastiku wzrosła 20-krotnie i tylko w 2015 r. osiągnęła wielkość 322 milionów ton – zapotrzebowanie samej Europy na plastik to 49 milionów ton. Szacuje się, że do 2050 roku w oceanach będzie więcej plastikowych śmieci niż… ryb. Plastik, który potrafi rozkładać się nawet 1000 lat, stanowi tylko jeden z problemów. Wystarczy wspomnieć, że co sekundę na wysypisko trafia ciężarówka odzieży, a mniej niż 1% ubrań jest poddawanych recyklingowi. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera zmiana nawyków zarówno firm, jak i konsumentów. Odpowiedzią na problem marnowania surowców jest gospodarka obiegu zamkniętego.

Problematyka ochrony środowiska i konieczność podejmowania kolejnych działań na rzecz ochrony zasobów nieodnawialnych i ograniczania negatywnego wpływu na środowisko nie są niczym nowym. Jednak w przypadku Circular Economy (Gospodarki Obiegu Zamkniętego, Gospodarki Cyrkularnej) jej wartością i szansą jest zmiana dotychczasowego modelu ekonomicznego. Od wielu lat funkcjonujemy w linearnym modelu ekonomicznym. Polega on na schemacie: „wyprodukuj – kup – zużyj – wyrzuć”.
Z niego wyłania się obraz nadmiernej konsumpcji, zużycia zasobów i produkcji odpadów. Przedsiębiorcy mają wytwarzać kolejne dobra, które konsumenci kupią, a następnie wyrzucają, powiększając tym samym już i tak ogromną ilość odpadów. A te ostatnie od kilu lat są palącym problemem dla ekosystemów lądowych i wodnych, o czym alarmują kolejne wyniki badań i doniesienia prasowe. Gospodarka w modelu linearnym przestaje się sprawdzać. Zaczynają się problemy z dostępem do zasobów, nie radzimy sobie z odpadami (chociażby plastikiem, który w środowisku rozkładać się może nawet 1000 lat), a jakość życia, mimo dostępu do różnorodnych dóbr, wcale nie jest najlepsza ze względu na zanieczyszczenia środowiska.
Stąd propozycja koncepcji gospodarki obiegu zamkniętego, która zmienia sposób myślenia o cyklu produkcyjnym i podejście do konsumpcji. W modelu cyrkularnym mamy do czynienia z zamknięciem cyklu produkcyjnego: „wyprodukuj – kup – zużyj – wykorzystaj ponownie/napraw/odnów/poddaj recyklingowi”. Jej wartością jest wyjście poza eksploatację kolejnych zasobów i zwrócenie uwagi na jak najdłuższe utrzymywanie wartości i użyteczności produktów. Innymi słowy chodzi o to, żeby wytworzone produkty były jak najbardziej trwałe a w momencie, kiedy przestają spełniać swoje funkcje nadawały się do ponownego przetworzenia, dzięki czemu korzysta się z tych samych zasobów bez konieczności kolejnej ingerencji w środowisko. Oszczędza się zasoby, w tym energetyczne, poprzez korzystanie z odnawialnych źródeł energii przy jednoczesnym ograniczaniu produkcji odpadów.
Założenia gospodarki obiegu zamkniętego dają przestrzeń do wykorzystania już znanych przez przedsiębiorstwa koncepcji i idei takich, jak czystsza produkcja, ekologia przemysłowa czy zamknięta pętla łańcucha dostaw. Wszystkie one zwracają uwagę na uważne planowanie ilości wykorzystywanych zasobów oraz wytwarzanie w sposób mało inwazyjny dla środowiska z uwzględnieniem tego, co dzieje się w całym cyklu życia produktu (od wydobycia surowców, przetwarzania, aż po fazę, kiedy towar staje się potencjalnie odpadem). Równie istotnym aspektem jest włączenie konsumentów, którzy odgrywają kluczową rolę w procesie transformacji w kierunku obiegu zamkniętego. Dobrym przykładem rozszerzenia perspektywy biznesowej i włączenia konsumentów jest koncepcja „zero waste” (zero odpadów), czyli styl życia zakładający zmniejszenie ilości odpadów w gospodarstwach domowych poprzez: ograniczanie konsumpcji, współdzielenie zamiast posiadania, naprawę czy recykling.
Motywacja do realnych zmian ma zarówno podłoże ekonomiczne, społeczne i środowiskowe. Dzięki wdrożeniu na szeroką skalę rozwiązań technicznych, technologicznych czy organizacyjnych osiągnie się rezultat w postaci niższych kosztów i wzrostu gospodarczego, większej innowacyjności czy warunków sprzyjających zatrudnieniu. Dla społeczeństwa oznacza to dostęp do wysokiej jakości sprzętu
i urządzeń czy większą trwałość kupowanych towarów. Wszyscy odczują korzyści środowiskowe w postaci mniejszego zanieczyszczenia i eksploatacji środowiska.
Wcielenie w życie zasad modelu cyrkularnego wymaga również zmian legislacyjnych. Już w 2015 r. Komisja Europejska przedstawiła cały pakiet dotyczący gospodarki obiegu zamkniętego. Dodatkowo w styczniu 2018 roku przedstawiono dokumenty uzupełniające do wcześniejszego pakietu określając m.in. cele dla recyklingu i postępowania z odpadami z plastiku. Założone cele mają charakter długookresowy - np. cel związany z 55% recyklingiem odpadów z plastiku do 2030 roku czy ograniczaniem korzystania z torebek jednorazowych z 90 do 40 rocznie na jednego mieszkańca w 2026 r. W Polsce, w odpowiedzi na wytyczne instytucji europejskich przygotowany został projekt Mapy drogowej Transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym będący krajową propozycją programu wdrażania gospodarki obiegu zamkniętego.
Droga do gospodarki obiegu zamkniętego może być długa i kręta. Wszystko zależy od tego, jak bardzo proces wprowadzania zmian zostanie zaakceptowany przez samych zainteresowanych i wsparty na szczeblu legislacyjnym. Wydaje się, że optymalną kombinacją będą zachęty w postaci dodatkowych korzyści dla przedsiębiorstw podejmujących ten wysiłek, jak i obowiązkowe regulacje, którym poddać powinni się wszyscy. Kolejnym elementem jest uświadomienie sobie potrzeby zmiany starych wzorców i odkrycia nowych modeli biznesowych wśród przedsiębiorstw oraz rozwój świadomości środowiskowej wśród konsumentów. Biznes musi chcieć i musi być gotowy na to, że dotychczasowy model produkcji się wyczerpuje i wymaga gruntownych zmian. Proces zostanie przyspieszony, jeśli sami konsumenci będą domagać się nowej oferty biznesowej. W rozwijaniu gospodarki cyrkularnej nie należy pomijać także roli edukacji oraz wsparcia ze strony np. organizacji pozarządowych czy mediów, które współuczestniczą w procesach przemian społeczno-gospodarczych.
Trudno przewidzieć, w jakim tempie będziemy osiągać model cyrkularny. Nie zaczynamy też od zera, bo na rynku funkcjonują już rozwiązania, wpisujące się w ideę obiegu zamkniętego jak np.: biodegradowalne produkty, produkty z recyklingu czy nadające się do ponownego przetworzenia. Z większą śmiałością korzystamy z idei współdzielenia, jak w przypadku usług transportowych i wypożyczania zamiast kupowania. Mamy dostęp do energii odnawialnej. Zaczynamy z pewnym kapitałem wiedzy oraz kompetencji i od nas zależy jak go pomnożymy.

Autor: dr Agata Rudnicka, Wydział Zarządzania UŁ

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
UŁ komentuje: 2˚C które zniszczą Ziemię?

temu

Ostatni raport klimatyczny organizacji IPCC pt. „Global Warming of 1.5˚C” nie napawa optymizmem. Według ekspertów trudno będzie nawet zachować limit 2˚C, który dla planety będzie zabójczy. Ponieważ raport niesie niezwykle ważne treści, postanowiliśmy, po raz kolejny, odnieść się do problematyki zmian klimatu na Ziemi. 
UŁ komentuje: Ochrona roślin zagrożonych wyginięciem

temu

Środkowa Polska to obszar o mało widocznej odrębności przyrodniczej w stosunku do sąsiadujących z nią terenów. Ma ona charakter przejściowy między pasem wyżyn na południu i nizin na północy. Konsekwencją tego położenia jest bogactwo i różnorodność flory na tym obszarze. Niektóre z występujących tu roślin mają w regionie łódzkim swoje granice zasięgu na terytorium Polski. Fakt ten sprawia, że w środkowej Polsce posiadają nieliczne stanowiska, co zwiększa ich zagrożenie.
UŁ komentuje: Oceaniczne wyspy śmieci

temu

Plastikowe opakowania, które zastąpiły szkło, metal czy kamień, miały ułatwić nam życie. Tymczasem ilość odpadów, które nie są biodegradowalne niepokojąco rośnie. Pacyficzna plama śmieci ważąca 87 tysięcy ton zajmuje już obszar pięć razy większy niż Polska. Skala zjawiska przeraża. O tym jak dochodzi do kumulacji takiej ilości zanieczyszczeń, jak wpływają one na ekosystem i co może zrobić każdy z nas, żeby zanieczyszczeń było mniej w materiale opowiada prof. Magdalena Błażewicz z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.
Prof. Mariusz E. Sokołowicz - miasta, przestrzeń, ekonomia

temu

Specjalizacja: gospodarka przestrzenna, ekonomika miast i regionów
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.