UŁ komentuje: Sprawa tamy we Włocławku

UŁ komentuje: Sprawa tamy we Włocławku

Opublikowany

Decyzja o otwarciu tamy we Włocławku była z punktu widzenia tamtejszej przyrody katastrofą - mówią ornitolodzy. 

Wody Polskie zdecydowały o otwarciu tamy we Włocławku i podniesieniu tym samym poziomu Wisły o metr. Decyzja została podjęta, żeby jedna z barek mogła popłynąć dalej do Gdańska. Ekolodzy i naukowcy mówią o tragedii ptaków, które były w środku sezonu lęgowego.

- Rybitwy osiedliły się tam naturalnie, a to nie takie oczywiste. Od lat dbamy o to, by ten gatunek ptaków rozmnażał się nad zbiornikiem Jeziorsko - mówi dr hab. Radosław Włodarczyk z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.

Ornitolog wyjaśnia, że zniszczono gniazda ptaków wodno-błotnych od Włocławka do Gdańska. To gatunki chronione nie tylko w Polsce, ale również w całej Unii Europejskiej. Dla jednego kursu barki wszystkie gniazda i jaja znalazły się pod wodą.

redakcja: Centrum Promocji UŁ

Udostępnij

Powiązane artykuły
UŁ komentuje: Ochrona roślin zagrożonych

temu

W 2015 rozpoczęto na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego projekt mający na celu ochronę wybranych gatunków roślin w regionie łódzkim. W partnerstwie uczestniczą ponadto Ogród Botaniczny w Łodzi oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi. Inicjatywa polega na wzbogacaniu istniejących stanowisk zagrożonych roślin o nowe okazy oraz na odbudowie stanowisk, które uległy zagładzie.
UŁ komentuje: 2˚C które zniszczą Ziemię?

temu

Ostatni raport klimatyczny organizacji IPCC pt. „Global Warming of 1.5˚C” nie napawa optymizmem. Według ekspertów trudno będzie nawet zachować limit 2˚C, który dla planety będzie zabójczy. Ponieważ raport niesie niezwykle ważne treści, postanowiliśmy, po raz kolejny, odnieść się do problematyki zmian klimatu na Ziemi. 
UŁ komentuje: Zapomniane słowa - Dezabil

temu

Kiedyś to nie język angielski, a francuski kształtował w dużej mierze europejskie słownictwo. Tak też wyglądała historia słowa "dezabil", które dziś niemal zapomniane, kiedyś mogło oznaczać niezwykle atrakcyjne okoliczności. 
UŁ komentuje: Upalna przyszłość Polski i Europy?

temu

Nie wszyscy zgadzają się z tym, że istnieje związek między działaniem człowieka, a zjawiskiem globalnego ocieplenia. Fakty są jednak takie, że ostatnie lato w Polsce należało do jednych z najbardziej gorących w ostatnich dekadach. Dni upalnych jest coraz więcej - mówi nasz ekspert - dr Mariusz Siedlecki z Wydziału Nauk Geograficznych UŁ. 
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.